Uaktualnienie w sprawie Vaquity – Zima 2017

Kilka miesięcy temu opublikowałam artykuł wyjasniacy krytyczną sytuację Morświna Kalifornijskiego (Vaquity) – najmniejszego morświna na świecie, którego liczba żyjących osobników wynosi zaledwie 30. By dowiedzieć się więcej na  temat powodów dla tej stytuacji przeczytaj mój poprzedni post – Vaquita – najmniejszy wieloryb na świecie jest krytycznie zagrożony. Od teamtej pory, trochę się zadziało ale resultaty nie do końca pokryły się z oczekiwaniami.

Z powodu krytycznej sytuacji, naukowcy organizacji VaquitaCPR doszli do wniosku że ostateczną szansą na przetrwanie tego gatunku jest schwytanie. Na początku jesieni 2017, rozpoczął się takowy proces gdzie spróbowano złapać 2 osobniki Vaquity, po czym zamieszkałyby w sanktuarium w San Felipe, w Meksyku.

Łapanie dzikich zwierząt które nigdy nie doświadczyły ludzkiej opieki jest ogromnym ryzykiem ale z powodu bardzo niskiej liczby żyjących osobników w ich naturalnym środowisku, ta próba to konieczność. Niestety, obie złapane Vaquity nie radziły sobie dobrze w zamkniętych warunkach.


Po przetransportowaniu do specjalnie skonstruowanej zagrody morskiej, stan jednej z nich zaczął się pogarszać co przekonało naukowców do tego że wypuszczeniue jej spowrotem na głębokie wody jest najlepszym rozwiązaniem. Niestety, vaquita nie przeżyła.

Choc dojrzała żeńska vaquita zmarła, niedojrzała żeńska vaquita została wypuszczona na wolność.

Niepowodzenie w złapaniu  tego krytycznie zagrożonego ssaka, przekonało naukowców do zawieszenia operacji schwytania by uniknąć dalszych strat. Zbieranie fotograficznej identyfikacji indywidulanych osobników jest teraz ich głównym celem. To pomoże nam zrozumieć ich zasięg oraz na bieżąco kontrolwać ich populacje.

Inicjatywy rządu meksykańskiego mają miejsce u boku działań organizaji VaquitaCPR. Można do nich zaliczyć wsparcie dla wdrożenia zakazu na sieci skrzelowe wraz z ich usunięciem co jest głównym powodem dla tej sytuacji. Przeczytaj mój poprzedni post o którym wspominam powyżej i w którym wyjaśniam dlaczego po raz kolejny, to może nie wystarczyć.



Co jeszcze można zrobić?
  • Co najważniejsze, możemy pomóc wzbudzić świadomość. Powodem dla tak dużego, nie legalnego rybołówstwa w morzu Cortez jest duże zapotrzebowanie na okonia Totoaba na czarnym Chińskim rynku. Chociaż okreslienie “zapotrzebownie” nie tu odpowiednie. Odzywaj się, bojkotuj taki handel.
  • Kupuj tylko ekologiczne owoce morze, jeśli w ogóle musisz to robić. Sieci rybackie to bezpośredni powód zagrożenia morświna kalifornijskiego. Dokonuj mądrych wyborów. 
  • Wspieraj zatokę Kalifornijską w kwestii turystycznej jako alternatywy dla rybołówstwa. To może pomóc w adresowaniu problemów społeczno ekonomicznych które mają wpływ na brak egzekwowania prawa.
  • Podpisuj petycje na  change.org oraz WWF
  • Zaadoptuj Vaquite 

Więcej szczegółów na temat całej akcji jest na stronie VaquitaCPR 

Śledź ich na twitterze.  


Miejmy nadzieję że jest jeszcze szansa na przetrwanie Vaquity.

Milena x

6 myśli na temat “Uaktualnienie w sprawie Vaquity – Zima 2017

  1. matka testerka pisze:

    Przyznam szczerze, że nie miałam pojęcia ile takich morświnów żyje na wolności i jestem przerażona, że jest ich tak mało. Myślę, że mało kto wie, że można też je “zaadoptować” – 25 $ to nie dużo przy tak ważnej sprawie.

  2. Patrycja Czubak pisze:

    Nie znałam tego gatunku wcześniej. Przykre jest to, że przyroda ginie i to przez nas – ludzi.

  3. W ogóle nie miałam pojęcia o istnieniu takiego morświna. Ale mam inne pytanie: czym są ekologiczne owoce morza? Pierwszy raz spotykam się z takim pojęciem.

    1. Ekologiczne owoce morza są łapane lub hodowane w sposób który nie wpływa na dobrostan morz i oceanów. Z fermami jednak trzeba uważać ponieważ ryby są często okropnie traktowane i karmione antybiotykami. Tuńczyki na przykład potrzebują więcej przestrzeni więc są głównie łapane w głębokich wodach przy pomocy sznurów z haczykami przez co cierpią inne morskie zwierzęta takie jak żółwie, rekiny, delfiny czy nawet ptaki. Ekologiczne metody połowu istnieją ale nie zawsze są używane. Z reguły na opakowaniu ryby powinno być napisane jaka metoda została użyta i z jakiego kraju dane owoce morza pochodzą. Temat można bardziej rozwinąć ale w skrócie chodzi o etyczne traktowane zwierząt i nie zaburzanie środowiska morskiego.

Dodaj komentarz