Dzień na festiwalu jogi & weganizmu – Yogific

Yogific festiwal

W lutym wzięłam udział w wydarzeniu wegańskim połączonym z jogą organizowanym przez grupę Yogific. Aktywności zaczęły się o 9 rano i trwały do 17 co oznacza że był to dzień pełen przeróżnych lekcji jogi, sesji medytacji i wykładów.

Gdzie joga spotyka się z weganizmem?

W wielu przypadkach, ludzie przeszli na wegetarianizm lub weganizm poprzez jogę. Dla wielu, joga to nie tylko zestaw rozciągających i balansujących ćwiczeń. Zamienia się w styl życia poza matą do jogi. Ćwiczenie umysłu poprzez medytację pomaga pogłębić duchową relację z nami samymi czyniąc nas spokojniejszymi, silniejszymi, zrównoważonymi i często bardziej współczującymi.
Niektórzy twierdzą że joga to tylko dodatek do medytacji który poprawia płynność energi po ciele.

W teori, joga ma 8 głównych gałęzi – zasad – które każdy jogin powinien znać i praktykować. Pierwsza z nich – yama– skupia się na wartościach etycznych takich jak ahimsa czyli – nie praktykuj przemocy. To dotyczy wszystkich świadomych istot a nawet ziemi.
Czyli, jogini praktykujący wszystkie umysłowe jak i fizyczne aspekty jogi – dążą do czynienia jak najmniejszej krzywdy środowisku wokół nich. Tutaj weganizm i joga spotykają się.

Tylko pozytywne wibracje

W ciągu dnia spotykałam ludzi z niesamowicie pozytywną energią i optymistycznym nastawieniem do życia. To nie była niespodzianka ponieważ na festiwal przyszli ludzi zainteresowani jogą i weganizmem – dwiema z najwspanialszych, pobudzających empatię rzeczy z którymi się do tej pory spotkałam. Z taką ilością współczujących ludzi dookoła – nie dało się uniknąć pozytywnych fluidów.

Kto może przyjść na wegański festiwal jogi?

Każdy. Słowo daje. W wielu przypadkach, mówcy pytali słuchaczy ilu z nas właściwie nie je mięsa i mniej niż połowa ludzi podniosła ręce. Jeśli interesujesz się tylko jogą, rozciąganiem, powoli wciąga Cię dieta jarska lub szukasz czegoś nowego, to jest wydarzenie dla Ciebie. Każdy jest miłe widziany.

Wykłady których słuchałam

Lecznicza moc pełnowartościowego jedzenia

Prowadzony przez Lauren która od dzieciństwa miotała się z problemami z jelitem i trawieniem. Za poleceniem lekarzy, Lauren brała pigułkę hormonalną przez ponad 10 lat by wyeliminować symptomy choroby którą miała, choć nie wiadomo co to było. Gdy chciała przestać ją zażywać, lekarze powiedzieli że jest niedpowiedzialna i głupia. Postanowila  wprowadzić zmianę tak czy inaczej i dołączyła do firmy która uczy ludzi pełnowartościowej diety wegańskiej oraz medytacji jako drogi do zdrowia. Jej problemy ze zdrowiem zniknęły. Program pomógł też jej mamie w walce z depresją.

yogific - zen roots

Jak optymalnie się odżywiać wegańskim jedzeniem

Skąd brać wapń nie pijąc mleka? Gdzie jest to całe biało którego potrzebujemy i jak wyrównać poziom witamin w organizmie? Na takie pytania odpowiadała Jeyanthi Kalairajah, specjalistka od żywienia na diecie wegańskiej która przeszła na weganizm poprzez jogę. Choć możemy wygooglowac większość pytań związanych z weganizmem, dobrze jest usłyszeć rady i wskazania od dietetyka który się w tym specjalizuje. Bardzo pomocny wykład, niedługo wyjdzie ebook  Jeyanthi – za darmo!

Obalanie mitów jedzenia: Czego media i lekarze mogą nam nie mówić

Ostatni wykład szczególnie mnie zaintrygował ponieważ był prowadzony przez młodą dziewczynę, Rose Ral, która krztałci się by zostać lekarzem pierwszego kontaktu. Troszkę mnie to zdziwiło ponieważ spodziewałam się wykładu w stylu teori spiskowej ale Rose okazywała bardzo wyrozumiałe podejście do tematu.

Lekarze nie mają wiedzy na temat wegańskiego odżywiania i  pojęcia jak bardzo jest korzystne bo to stosunkowo nowa dieta. Nie ma wielu badań na temat wegańskiego zdrowia bo lekarze nigdy nie musieli leczyć wiekszej  ilości wegan by wyciągnąć jakie kolwiek wnioski.

To czego media i lekarze nam nie powiedzą to to, że nie musimy zażywać tyle farmaceutyków. Kiedy masz na coś ochotę lub czujesz że coś jest nie tak, Twoje ciało chce Ci powiedzieć że czegoś mu brakuje. Musisz się nauczyć go słuchać i go nie ignorować.

Gdy Rose przeszła na weganizm, zaczęła mieć ochotę na Marmite (angielski drożdżowy przysmak), co było dziwne bo nigdy nie jadła go w dużych ilościach. Okazało się że brakowalao jej witaminy B12. Jej organizm mówił Nakarm mnie B12, zjedz marmite

Absolutnie się z tym zgadzam ponieważ lekarze teraz nie mają żadnej albo bardzo małą wiedzę na temat zdrowego odżywiania a głęboko wierzę że powinni ją mieć.  Farmaceutyki to przemysł wart miliony $$$ i zmniejszanie ich użytku dla wielu będzie nie opłacalne. Tego media nam nie powiedzą.

Dodam jeszcze że leki z reguły są testowane na zwierzętach. Nie bierz ich jeśli nie musisz.

yogific ciasta

Lekcje jogi

Mogę się wypowiedzieć tylko na temat 4 lekcji w których wzięłam udział, co stwierdzam z żalem ponieważ… oh jak bardzo chciałbym móc wziąć udział we wszytkich.

Ktoś coś mówił o staniu na głowie?

Pierwsze co, zdecydowaliśmy się wziąć udział w sesji jogi Ashtanga która była bardzo… dynamiczna. Podczas końcowej fazy relaksacji, w pozycji dziecka, w słowach jogina usłyszałam ‘stanąć na głowie’. Myślałam że się przesłyszałam, przecież nie kazałby nam stawać na głowie tak wcześnie?! … spojrzałam ukratkiem w górę i zobaczyłam kilka osób z nogami pionowo w powietrzu. To się nazywa joga na poziome master. Świetny początek dnia.

Yogific-group yoga

Odpłyń

Kompletne przeciwieństwo porannej lekcji. Medytacja i Mindfulness: Moc umysłu. Sesja bardzo tłoczna i bardzo uspokajająca. Czysta medytacja z przemiłą, młodą nauczycielką Taylor Mixides. Wcześniej nigdy nie zdałam sobie sprawy jak pomocne w medytacji są gongi.

Szał jogi

Choć brzmi to bardzo sprzecznie i dziwnie, to była wspaniała lekcja. Szał jogi i strząśnięcie czakr grupy Om & Bass było krótką wersją standardowego strząśnięcia czakr które trwa wicej niż nasze marne 40 minut. Pozycje jogi poprzeplatane z muzyką reggea i pop, zakończone dosłownie imprezowym tańcem. Zdążyliśmy strząsnąć tylko 2 z 7 czakr ale i tak było super.

Bollywood

Totalnie spontanicznie, dołączyłyśmy się do klasy tańca Bollywood prowdzonej przez Kriti Sachdeva, Joginkę, wegankę która jest osobą stojącą za pomysłem festiwalu Yogific. Nigdy nie widziałam tak drobnej osóbki za tak ogromną ilością energii. Wycisk był lepszy niż zumba!

Jeśli chcesz wiedzieć więcej na temat innych lekcji, kliknij tutaj na kompletny rozkład dnia.

Gofry z batatów z czekoladą i truskawkami, kebab z seitana, świeczki bez wosku przczelego i bomby do kąpieli. To i mnóstwo innego jedzenia które spróbowałam oraz etyczne produkty które kupiłam są na moim Instagramie który możesz zaobserwować wyżej. Gdybym opisała to wszytko tu byłby to bardzo długi post.

Namaste


Byłam też na Veggie World. Poczytaj o tym tu. 

2 myśli na temat “Dzień na festiwalu jogi & weganizmu – Yogific

Dodaj komentarz